Rozdział XIX: Iluminacja

Stron: 87
Liczba słów: 32770

„Bez Światła, które mogłoby się przeciwstawić Ciemności, świat pogrążyłby się w mroku. Lecz bez Ciemności, która zagrażałaby Światłu, wszyscy bylibyśmy oślepieni.”

Jak już kilka razy wspominałem, ten rozdział wyjaśnia wiele rzeczy, wywracając przy okazji część fika do góry nogami. Chcieliście epickości? Ona właśnie się zaczyna.

Publikuję wcześniej, bo ponoć jutro koniec świata, więc szkoda by było, jakby rozdział miał się zmarnować 😉 A jak przeczytacie – na forum FGE, marsz!

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on TumblrPin on PinterestEmail this to someone

6 myśli nt. „

  1. aTOM

    O nie, nie, nie, Święta to czas dla rodziny, będę miał potem wyrzuty sumienia, że siedzicie na kompie, zamiast z ciocią makówki jeść ;p

    Rozdział XX będzie między Świętami a Nowym Rokiem. Zdradzę tylko, że będzie walka oraz trochę więcej gore niż zazwyczaj.

    Odpowiedz
    1. Henryk Sclaveni

      He he. FGE i tak to zrobiła. Przynajmniej tym czytelnikom którzy nie wchodzą na tego bloga. Dobrze, że już przeczytałem ten rozdział i mogę wrócić do „jedzenia makówki z ciocią”. 😀 Jeszcze raz – Wesołych Świąt!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *