Tak jakby rozkład.

Flathoof jest niezadowolony z twojego postępowania, aTOMie


Teoretycznie w tym miejscu powinien znajdować się link do kolejnego rozdziału. Teoretycznie…

Ale do rzeczy. Wiem, że obiecałem wam wszystkie rozdziały naraz… dlatego biję się w pierś i mam nadzieję, że wybaczycie. Z przyczyn korektorskich, fabularnych i objętościowych taki plan okazał się dość trudny do zrealizowania. Dlatego publikuje wstępny plan kolejnych aktualizacji:

30.11 – rozdział XXIX
ok. 07.12 – rozdział XXX
ok. 14.12 – rozdziały XXXI oraz XXXII
okres przedświąteczny – rozdziały XXXIII oraz XXXIV

Więc zamiast obiecanego kryzysowego jebut dostaniecie kryzysowy miesiąc. Dzięki temu będziecie też krócej czekali na część XXXV. Zarówno mi, jak i korektorom zależy, abyście dostali jak najlepszy tekst – stąd takie, a nie inne zmiany. Jeśli będzie to możliwe, premiery poszczególnych rozdziałów ulegną przyśpieszeniu (właściwie to jestem niemal pewny, że tak się stanie). Alternatywą byłby kolejny miesiąc czekania, aż wszystkie części zostaną sprawdzone i faktyczne wypuszczenie ich naraz. Wydaje mi się, że opcja „stopniowa” jest lepsza. Tym bardziej, że rozdziały krótkie nie są 😉
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on TumblrPin on PinterestEmail this to someone

Jedna myśl nt. „Tak jakby rozkład.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *