The Sword Coast – Rozdział VII – Piaski

[crossover][adventure][dark]
 
Wybrzeże Mieczy
korekta/prereading: Dolar84, Jet.Wro, artiko
Opis: Gdy tajemniczy wróg zaczyna polować na młodą magiczkę Twilight Sparkle, nawet bezpieczne mury cytadeli Candlekeep nie mogą zapewnić jej bezpieczeństwa. Z wyznaczoną nagrodą za jej głowę i czując na ramieniu oddech śmierci, jedynym ratunkiem dla klaczy jest magia przyjaźni. Być może, wraz z nowymi sojuszniczkami u swego boku, zdoła odnaleźć odpowiedzi na dręczące ją pytania i odkryć swe przeznaczenie.
———————–
„A to za babcię, która zawsze mówiła, że nie będę niczym więcej jak tylko nożem do masła!”
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on TumblrPin on PinterestEmail this to someone

Rainbownomicon [PL][dark][comedy][oneshot]

autor: Void Chicken
przekład: aTOM
korekta/prereading: artiko Jet.Wro,
Opis: Niespodziewana góra przerwała akrobacje powietrzne Rainbow Dash, a Twilight wygląda na aż za bardzo podekscytowaną na myśl o zabawie w nekromantę
——————–
Nie tak dawno natrafiłem na pełną czarnego humoru komedię, która mocno mi się spodobała i domagała się natychmiastowego przekładu, za który się szybko zabrałem. Ocenę, czy tekst faktycznie był tego warty pozostawiam oczywiście wam, drodzy czytelnicy. Miłej lektury.
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on TumblrPin on PinterestEmail this to someone

The Sword Coast – Rozdział VI – Kopalnia

[crossover][adventure][dark]
 
Wybrzeże Mieczy
korekta/prereading: Dolar84, Jet.Wro, artiko
Opis: Gdy tajemniczy wróg zaczyna polować na młodą magiczkę Twilight Sparkle, nawet bezpieczne mury cytadeli Candlekeep nie mogą zapewnić jej bezpieczeństwa. Z wyznaczoną nagrodą za jej głowę i czując na ramieniu oddech śmierci, jedynym ratunkiem dla klaczy jest magia przyjaźni. Być może, wraz z nowymi sojuszniczkami u swego boku, zdoła odnaleźć odpowiedzi na dręczące ją pytania i odkryć swe przeznaczenie.
———————–
Kolejny rozdział fika spod znaku Dungeons and Dragons.
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on TumblrPin on PinterestEmail this to someone

Rozdział XXXV: Iluzyjność + ogłoszenie

Jak widzicie, blog, którego założyłem ponad półtorej roku temu, zmienił się w stronę z prawdziwego zdarzenia. Z tego miejsca chciałem serdecznie podziękować Proenixowi i Ressetowi za stworzenie nowej strony – gromkie brawa dla tych panów.

W tym miejscu będą umieszczane rzecz jasna kolejne rozdziały i tłumaczenia, a w przyszłości (niedalekiej, mam nadzieję), także bieżące informacje na temat wersji książkowej.

Jeśli chodzi o kolejne planowane tłumaczenia, to możecie je podejrzeć w sekcji „Inne” w menu głównym. Jednak do momentu ich przełożenia może minąć dość sporo czasu. Na pewne będę za to starał się dokończyć „Wybrzeże Mieczy”, a także kolejny rozdział angielskiej wersji „Wiedźmy”.

Dobra, aTOM, skończ ględzić, dobrze wiesz, po co tu jesteśmy.
Ależ wiem, owszem. Przejdźcie więc do rozwinięcia posta…

Czytaj dalej

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on TumblrPin on PinterestEmail this to someone

CRISIS: Equestria Audio Play – Chapter I, part I


Wiem, że wszyscy czekacie na kolejny rozdział tłumaczenia (nad którym nieustannie trwa praca). Udało mi się już rozgryźć najcięższe elementy (czas pokaże,czy dobrze), więc teraz została tylko typowa ściana tekstu do przełożenia. 
A nim rozdział XXXV zostanie ukończony, możecie posłuchać sobie pierwszej części audio play’a z CRISIS. Lektorat jest z podziałem na głosy, dźwiękami tła, odrobiną muzyki, jednym słowem – brzmi dobrze :] Zwłaszcza krzyki Pinkie mnie rozłożyły.

A jak nie macie ochoty słuchać angielskiej paplaniny, zawsze możecie poczytać sobie „Wybrzeże Mieczy” z posta niżej 😉

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on TumblrPin on PinterestEmail this to someone

Wybrzeże Mieczy – aktualizacja (rozdział V)

[crossover][adventure][dark]
 
Wybrzeże Mieczy
 
korekta/prereading: Dolar84, Jet.Wro, artiko
Opis: Gdy tajemniczy wróg zaczyna polować na młodą magiczkę Twilight Sparkle, nawet bezpieczne mury cytadeli Candlekeep nie mogą zapewnić jej bezpieczeństwa. Z wyznaczoną nagrodą za jej głowę i czując na ramieniu oddech śmierci, jedynym ratunkiem dla klaczy jest magia przyjaźni. Być może, wraz z nowymi sojuszniczkami u swego boku, zdoła odnaleźć odpowiedzi na dręczące ją pytania i odkryć swe przeznaczenie.
———————–
Nowy rozdział daję wam. Ku chwale Helma!
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on TumblrPin on PinterestEmail this to someone

Sneak-peak

Wraz z jasnym błyskiem i pstryknięciem, niebieski jednorożec, odziany w olśniewającą srebrem zbroję, pojawił się pośrodku niewielkiego płaskowyżu na szczycie skalistego wzgórza. Sekundę później, przy jego boku pojawiły się kolejne trzy kucyki. Dwa z nich, Pinkie Pie oraz Applejack, oddaliły się o kilka chwiejnych kroków, nim odzyskały równowagę. Trzecia klacz, Fireburst, padła na ziemię, dysząc ciężko.
– Wszystko gra, Fireburst? – spytała lekko chichocząc Applejack. Podeszła do lekko otumanionego jednorożca i poklepała go po grzbiecie. – Wyglądasz, jakbyś właśnie zlazła z kolejki górskiej.
– Wybacz. – Fireburst przetarła usta i zaśmiała się nerwowo. – To była moja pierwsza teleportacja w życiu. Czy to normalne, że wszystko smakuje kolorowo? Bo czuję w ustach róż. Albo czerwony, sama nie wiem.
– Chyba jednak bardziej czerwony, jak tak o tym sama myślę. Prawdę mówiąc, jestem przyzwyczajona do teleportów Twilight. Choć one smakują bardziej jak… fiolet, zdaje się.
– Z lekką nutką barwinkowego – dodała Pinkie. Oblizała następnie wargi. – Mmm… barwinki…
– Taa – prychnęła Fireburst. – Zda mi się to dziwne, że teleportacja zostawia w ustach smaki kolorów. Nie znudzi się to po pewnym czasie?
– Ja się powoli przyzwyczajam do tych różnych odczuć dzięki temu całego teleportowaniu – zachichotała Pinkie. – Uwielbiam poznawać nowe smaki! Ach, gdybym tylko umiała robić babeczki o smaku poszczególnych barw. Może udałoby mi się nawet zrobić babeczki o smaku tęczy! Dashie na pewno by je polubiła.
Powierniczka Uczciwości pokręciła głową.
– A ona znowu myśli tylko o deserach. Jeszcze nawet nie ma pory obiadowej. – Klacz westchnęła i zwróciła się ku towarzyszącemu im ogierowi, który stał z kamienną miną. – Dzięki wielkie za teleportowanie nas, panie… um, sir Leafie – powiedziała, wyciągając ku niemu kopyto. – Zaoszczędziłeś nam sporo czasu.
– De rien – odparł ogier, chwytając kopytko Applejack. Jego mocny uścisk zaskoczył farmerkę. – Spotkacie się z votre connaissance u podnózia tej góhy – wskazał za pomarańczową klacz – pas loin d’ici… niedaleko stąd. 
Jednorożec odwrócił się i podszedł ku krawędzi płaskowyżu.
– Maintenant, muszę się poziegnać. Czekają na mnie inni clientèle. – Ukłonił się nisko. – Au revoir, mesdames.
Jego róg zaczął jaśnieć, a zaraz potem ogier zniknął, zostawiając trójkę klaczy samą.
 
——————————
Tak jest, to, co widzicie powyżej, to drobny kawałek rozdziału XXXV, o polskim tytule roboczym „Iluzyjność”. I owszem, oryginalny rozdział nie miał jeszcze oficjalnej premiery (ta najpewniej w poniedziałek, razem z pewną niespodzianką).
 
Translacja już się pomału rozpoczęła… a zacznie się na dobre, jak tylko ochłodnę po lekturze. Poprzedni rozdział urywał skrzydła. Ten urwie wam całą resztę. Applejack kontra Curacao oraz Red Velvet kontra Pinkie Pie. Do tego niesamowite plot-twisty oraz piosenka i żarty słowne, przez które już zacząłem gryźć klawiaturę i rwać włosy z głowy.
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on TumblrPin on PinterestEmail this to someone

Sweet Apple Capers [PL]

autor: The RPGenius
przekład: aTOM
korekta/prereading: Zodiak, Jacek, Jet.Wro,
Opis: Pinkie Pie ma ochotę na strudel jabłkowy. I Celestia świadkiem, że go zdobędzie!
——————–
Drodzy Lunie ducha winni czytelnicy, oto kolejna translacja mojego autorstwa. Pinkie, jabłka oraz tak suche dowcipy i gagi, że zalecam przed czytaniem zaopatrzyć się w zgrzewkę wody mineralnej “Vytautas”.
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on TumblrPin on PinterestEmail this to someone

Na pochybel skucysynom!


Przedstawiam kolejne tłumaczenie mego autorstwa. Tym razem o tyle nietypowe, że zrobione w drugą stronę, czyli z polskiego na angielski! A rzeczony przekład dotyczy pierwszego rozdziału (póki co) fanfika „Wiedźma”, autorstwa Zodiaka. Co tu dużo gadać – jeśli kiedykolwiek zetknęliście się z opowieścią o Geralcie z Rivii i się wam spodobała, to jest dla was pozycja obowiązkowa. A teraz macie dwie wersje językowe do wyboru!

Wiedźma [MLPPolska]
The Witch [FimFiction]

Tłumaczenie jest napisane umiarkowanie trudnym językiem (przynajmniej tak mi się wydaje :P), toteż zachęcam każdego do choćby zerknięcia na nie 🙂 Z tego miejsce serdecznie pragnę też podziękować Skrybie Spike’owi za cenne rady i pomoc, oraz oczywiście samemu Zodiakowi za napisanie tak cudnej urody crossoveru.

Z informacji pobocznych – w najbliższym czasie możecie spodziewać się kolejnego rozdziału „Wybrzeża”, a potem… cóż, blog wejdzie w fazę tymczasowego zastoju :/ Ale bez obaw – jeśli dobrze pójdzie, to po powrocie czeka was niezła niespodzianka 🙂

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on TumblrPin on PinterestEmail this to someone

Wybrzeże Mieczy – aktualizacja (rozdział IV)

[crossover][adventure][dark]
 
Wybrzeże Mieczy
 
korekta/prereading: Dolar84, Jet.Wro, artiko
Opis: Gdy tajemniczy wróg zaczyna polować na młodą magiczkę Twilight Sparkle, nawet bezpieczne mury cytadeli Candlekeep nie mogą zapewnić jej bezpieczeństwa. Z wyznaczoną nagrodą za jej głowę i czując na ramieniu oddech śmierci, jedynym ratunkiem dla klaczy jest magia przyjaźni. Być może, wraz z nowymi sojuszniczkami u swego boku, zdoła odnaleźć odpowiedzi na dręczące ją pytania i odkryć swe przeznaczenie.
———————–
Z drogi, złoczyńcy! Nowy rozdział idzie!
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on TumblrPin on PinterestEmail this to someone